W dyskotece rozmawiają dwie osoby:
- Wspaniale tańczysz.
- Ty też.
- Wspaniale obejmujesz.
- Ty też.
- Wspaniale całujesz.
- Ty też.
- Mam na imię Darek.
- O Boże! Ja też.
***
Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić.
Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
- Heloł bejbi! Heloł bejbi!
- O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
A ona krzyczy dalej:
- Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!
***
Dwóch facetów wypłynęło na środek jeziora na ryby i zaczęli łowić ryby. Wyciągają piękne sztuki jedna za drugą, ale po pewnym czasie przyszedł wieczór i jeden z nich mówi:
- Słuchaj, musimy jutro wrócić w to miejce bo świetnie biorą ryby.
- Nie ma problemu - mówi drugi, poczym bierze kredę i na podłodze łódki maluje kółko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Skąd wiesz, że jutro przypłyniemy tą samą łódką?
***
Facet miał mieć kontrolę skarbową, a jak każdy trochę kręcił przy zeznaniach. Nie wiedział jak się ubrać na tą okazję, poszedł więc po radę do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namysłu kazał mu się ubrać jak ostatni kloszard, żeby inspektor wiedział, że faktycznie ma do czynienia z nędzarzem. Facet nie uwierzył za bardzo i poszedł jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazał mu się ubrać jak najlepiej, żeby insektor traktował go poważnie. Strapiony, z mętlikiem w głowie poszedł po radę do rabina. Ten wysłuchał go spokojnie i mówi:
- Tak jak mówisz, przypomina mi się pewna historia kobiety, która nie wiedziała jak się ubrać na noc poślubną. Matka kazała jej włożyć długą, grubą koszulę nocną, a koleżanka super seksowny komplecik...
- A co to ma wspólnego ze mną?! - pyta sie facet.
- Nieważne jak się ubierzesz. I tak cię wyp....olą.
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi
- Ty wiesz, jaka moja żona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i myśli, że jej dam samochód.
Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona myśli, że ja przyjadę...
Dlaczego masz taką nieszczęliw ą minę?
- Moja żona wyjeżdża na tydzień do swojej matki.
- I z tego powodu jesteś taki ponury?
- Musze, bo inaczej nie wyjedzie.
Baba z chłopem wybrali się pierwszy raz do supermarketu. Nagle baba mówi:
- Ty! Zobacz! Zamszowe kartofle!
- To są kiwi..... Z tego robi się pastę do butów.
***
Idzie zajac lasem i wrzeszczy: -Wyr***alem lwice...Spotyka wilka,
a wilkna to:
- Zajac, zamknij pysk, chcesz zeby lew uslyszal? Pozatym i tak Ci
nikt nie uwierzy...Zajac wzruszyl ramionami i drze pysk dalej.
-Wyr***alem lwice!... -Wyruchalem lwice!...
Spotyka niedzwiedzia:
- Zajac, zamknij sie, bo lew uslyszy!
I wszyscy bedziemy mieli przechlapane jak siewkurzy...
Zajac idzie dalej i drze sie:
- Wyru***lem lwice!... Wyruchalem lwice!...
Nagle zobaczyl lwa. Ten wkurzony dawaj za zajacem,goni, goni .
Zajac wskoczyl w wydrazony, stary pien. Lew zanim, ale utknal .
Utknal tak, ze tylek mu wystaje, leb jest w srodku. Zajac stanal,
podszedl z tylu do lwa, rozejrzal sie wokól,rozpina rozporek i
mówi:....................
- No, *, w to to nikt mi nie uwierzy!!!
***
Podchodzi facet do kiosku Ruchu i prosi o paczkę fajek.
Kioskarka mu podaje.
On patrzy, czyta: UWAGA! PALENIE TYTONIU POWODUJE IMPOTENCJĘ.
Facet oddaje fajki i mówi:
- Pani mi da takie z "rakiem"...
***
Spotyka się dwóch studentów.
-Gdzie idziesz?
--Pić wóke
-Dobra, namówiłeś mnie.
***
Sika dwoch pijanych gosci pod plotem. Jeden leje glosno a drugi cicho. Ten ktory leje glosno pyta drugiego:
- Czego tak cicho lejesz?
- Bo po spodniach.
- A nie szkoda ci tych spodni?
- Nie, bo po twoich
***
Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
- Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej?
- Zmieszczą się.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik się zmieści.
- Słoik śledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmieści się.
- 15 kanapek?
- Też się zmieści.
- Otwieraj pan!
Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE..... <paw> :]
***
Dlaczego mężczyzna jest jak dyplom magisterski ?
Tracisz mnóstwo czasu żeby go zdobyć, a potem okazuje się że do
niczego
nie jest ci potrzebny.
***
Co Bóg powiedział po stworzeniu mężczyzny ? Pierwsze śliwki
robaczywki.
***
Jaka jest różnica między weselem, a pogrzebem?
Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.
***
Jaka jest różnica miedzy dawnym a współczesnym Kopciuszkiem?
Współczesny Kopciuszek prędzej zgubi majtki niż pantofelek...
***
Co to jest żona i teściowa w samochodzie?
- Zestaw głośno mówiący.
***
Rysiu zasypia koło swojej żony. Nagle budzi się, patrzy, a nad nim stoi postać w białym ubraniu. Rysiu pyta się więc:
- Kim jesteś??
- Jestem świętym Piotrem - odpowiada postać.
- Jak to świętym Piotrem??
- Normalnie, ty już nie żyjesz. Jesteś w niebie.
- Jak to? Ja nie mogę być w niebie, muszę wrócić na ziemie! Mam tyle spraw do załatwienia!
- Dobrze, możesz wrócić na ziemie, ale tylko jako kura lub mysz.
- No dobrze, chcę wrócić na ziemię jako kura.
No więc Rysiu pojawia się na ziemi jako kura, ale coś go tak strasznie tyłek boli, więc pyta się koguta:
- Ej, kogut co ja mam zrobic jak mnie tak tyłek boli?
- Musisz znieść jajko - odpowiada kogut
No więc Rysiu (czyli kura) napina się tak napina i nagle zniósł 1 jajko ale coś jeszcze go ten tyłek boli, więc zniósł drugie jajko, ale jeszcze troszeczke go ten tyłek boli, więc mówi sobie, że bedzie jak zniesie to 3 jajko napina się napina ... a nagle słyszy wrzask żony:
-Obudź się Rychu, k***a, całe łóżko już obsrałeś!!!
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum