sorry ale nikt nie dziedziczy otyłości , sama w sobie otyłość jest tylko negatywnym świadectwem tego jaki żywot ten ktoś prowadzi ,brak ruchu ,zła dieta wychodzi potem
Znalazłam dziś w internecie takie coś:
"Jeśli twoi rodzice są otyli, prawdopodobnie przekazali ci w genach skłonność do tycia. Badania przeprowadzane na bliźniętach jednojajowych wykazują, że geny odgrywają dużą rolę w procesie przemiany materii. Pamiętaj jednak: z powodu genów pozbycie się tłuszczu może być u niektórych osób trudniejsze, ale nie niemożliwe".Jednak coś jest z tym dziedziczeniem
Nie prawda może w małej części jedynie tak naprawde to jeśłi masz dużo ruchu i dobrą przemiane to nei masz problemów z tyciem!! Jedynie właśnie tą przemiane materii można odziedziczyć wiecie nawet od dziadka albo po pradziadku
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
To oczywista sprawa,że jeśli się nie ruszam i jem to co chcę to będę tyć.Ale są ludzie,którzy jedzą co chcą,ile chcą,prowadzą siedzący tryb życia i są szczupli.Takim przykładem jest mój mąż U niego w rodzinie poczynając od taty wszyscy są szczupli(ma trzech braci).No i jak tu nie mówić o dziedziczeniu Ja muszę ciężko pracować na swoją sylwetkę bo mam skłonności do tycia tak jak moja mama(mamy identyczny typ sylwetki)tyjemy tak samo.Inna sprawa,że ci szczupli,którzy nie muszą się ograniczać, za ładnych parę lat brak ruchu może odbić się na ich zdrowiu.
Zgadzam się z Toba Mager... Sa ludzie którzy "nic nie robia", jedza wszystko i duzo.. a sa szczupli.. u nich wszystko zalatwia metabolizm.... a sa tacy ktorzy nie maja tak latwo.. i chociaz jedza bardzo malo i cwicza to trudno im zachowac zgrabna sylwetke.
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Miłego Dnia Gość
Ulli [Usunięty]
Wysłany: 2006-01-23, 20:31
czekajac,az sie w reszcie ktos odezwie,wydumalam...ze,moze by tak(ale zupelnie szczerze),w kaciku jakiegos forum zaczac sie publicznie przyznawac do naszych codziennych,dietetycznych grzeszkow(cos jak taka mala spowiedz),moze to by nas zmobilizowalo do rozsadnego wyciagania rak po to co zjadamy..,co wy na to??
Zakład Ulli nowy temat-nie wierzę w to że każdy przestrzega idealnie swojej dietki,a takie przyznanie się na forum do podjadania czy innych grzeszków może nas do czegoś zmotywuje...
etam do nieczego nie zmotywuje zresztą po co mam pisać ze jem czekolade jak dalej będe ją jadł;/ moim zdaniem dobrą rzecza bedzie pokazywanie zdjęć przed i po odchudzaniu to może zmotywować do lepszej pracy i większego wysiłu no ale czy ktoś bedzie na tyle odważny??
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
hehe mozę pokazać zdjęcie dla motywacji innych sylwetki osy mile widziane jeśłi jesteś odważan pokaż f=ote może i inni pójdą w Twoje ślady!! Do odważnych świat należy!!
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum