Jak często wchodzicie na wagę i sprawdzacie rezultaty ostrej diety/żmudnych ćwiczeń? Muszę się przyznać, że od pół roku nie stanęłam na wadze, nawet zapomniałam gdzie ona leży w domu. Myślę, że to byłby zbyt wielki szok. Ale za jakiś czas trzeba będzie spojrzeć temu potworowi prosto w oczy... Jak to przeżyć???
turtus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Gru 2005 Posty: 154
Wysłany: 2005-12-28, 16:32
Ja ostatnio przeżyłam szok u lekarza sportowego na wadze. I żeby do końca mnie dobijać waga jest wpisywana do karty i nic się nie ukryje. Ogólnie wchodzenie na wagę nie boli jeżeli wiem czego się spodziewać, gorzej gdy nie spełnią się moje przewidywania
_________________ Haha dziękuje ;P czasami taka wiadomość potrafi sprawić, że dzień wygląda jakoś ładniej.
Staram się wchodzić na wagę raz w tygodniu.Raz w tygodniu mierzę też obwód w pasie,udach,biodrach.Oczywiście robie to tylko wtedy kiedy się odchudzam.Jeśli waga nie spada w dół to zawsze jest nadzieja,że coś w obwodzie się zmieniło Moim marzeniem jest zakup wagi elektronicznej takiej z pomiarem tłuszczu
Ja tam ważę się codziennie jak tylko wstanę i to już chyba nałóg. Poza tym codziennie zapisuje swoją wagę. Nie potrafiłabym bez niej żyć
Ważyć się raz na pół roku? nie ma mowy
baziary [Usunięty]
Wysłany: 2005-12-29, 12:34
Ja też ważę się codziennie a nawet 2 razy dziennie.Pierwszy raz to jak tylko wstanę,podczas porannej toalety włażę na wagę.A drugi raz jest wieczorkiem.Kontroluję swoją wagę ,żeby nie przytyć więcej aniżeli ważę teraz,a to codzienne ważenie się weszło mi już w krew
Hehe... ja też waże się rzadko.. bo moja stara waga jest już mało sprawna... ile razy bym się nie ważyła to wychodzi inny wynik.. ale zazwyczaj ona ODEJMUJE 2 KILO wiec tak dla poprawy humoru mozna sie zwazyc:))
Ale jak tylko jestem w jakims supermarkecie to sie waze bo tam sa dokladne wagi;)
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Etam dziewczyny bredzicie ktoś po to stworzył wage żeby sprawdzać swoją wage ciała dlatego po sesji odchudzającem powiniśmy wchodzić na nią zapisywać rezultaty i jeśli się poprawjają to ok ale jeśłi natomiast stoimy w martwym punkcie to znacyz zę musimy coś zmienić albo plan treningowy albo diete!!
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
ejjjjj dajcie spokój suplerowi może po pracy tyle może albo jest skromny!! Dołożenie partnera odpada ale dołożenie partnrki wskazane przez lekarza czyli mnie hehehe
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum