uuuuuuuu to lipa z rąk to moim zdaniem ciężko zrzucić ale chyba będzie dobrze jak sie zapiszesz na areobik ćwiczenia z ciężarkami powinny pomuc a nogi hmmmmmm....... szybki marsz i rowerek stacjonarny innego wyjścia nie widze
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
A co doradzicie na uda i biodra?? bo ja jak oszalała pedałuję na swoim rowerku stacjonarnym, jak oglądam film wieczorem to zamiast siedzieć w fotelu to siedzę na rowerku i pedałuję tylko chodzi mi co lepsze. Jak pedałuję to szybko bez oporu czy z oporem a wolniej? Kiedyś czytałam że ma jeszcze znaczenie przy pedałowaniu którą częścią stopy naciskasz na pedał: palcami, śródstopiem czy piętami bo podobno to różnica?
Ulli [Usunięty]
Wysłany: 2006-01-22, 17:41
Wiecie co ,dziewczyny ?-chyba odkurze swego ketlerka(rower st.),chyba mi się zaczyna chcieć!Przecież głupio przy Was wyglądam tak nic nie robiąc
Hmmmm.....mi też by się przydał taki rowerek ale nie mam takowego i jak narazie funduszy też na niego brak-są ważniejsze sprawy więc się katuję sama codziennie po 30 min.i w tyg.będę chodziła raz bądź dwa razy na siłownię.Jeszcze nie wiem,ale napewno coś tam będzie.Chociaż troszkę ruchu.
Jeśłi chcesz spalić zbędny tłuszcz to proponuje szybką jazde z małym oporem ;ćwicz tak długo aż zoabczysz pot wtedy zaczna pracować Twoje mięśnie i zacznie spadać tłuszczyk!! Nie ćwicz z duzym oporem bo wtedy mięśnie zaczną rosnąć a tego chyba byś nie chciała!! Nie każdy lubi wyglądać jak kulturysta
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Dzięki Yokken. Pedałuję już teraz po 100 i więcej minut bez thermala to góra 60 wytrzymywałam. Jeszcze jedno pytanie jak masz cierpliwość. Czy w trakcie takiej jazdy uzupełniać płyny czy nie pić nic (bo czasami popijam, wspomnę że bardzo się pocę przy takich ćwiczeniach) nie wiem jak lepiej.
pocenie wcześnie wysiłku areobowego to normalne proponuje picie sporej ilości wody niegazowanej jest to bardzo ważne bo organizm się szybko męczy i wraz z potem tracisz wode z organizmu więc moja rada woda jak najbardziej co jakiś czas małymi łyczkami!! 100minut łądny wynik ja osobiście nie lubie rowerków stacjonarnych poczekam do lata to wsiąde no mojego wieś mobila hehe i jakieś lepsze dłuższe trasy sobie wyznacze!! Pozdrawiam
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Na skakance skakałam jak byłam mała a teraz to mam dziecko w domu które zaczeło już chodzić więc nie wyobrażam sobie siebie skaczącej na skakance jak mała kręci się w koło a rower nie zrobi jej krzywdy. Ale faktycznie muszę kupić skakankę, widzisz czasami się przydajesz. Dobry pomysł
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum