Rejestracja  Zaloguj  Chat


 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Kobiety a mięśnie!!
Autor Wiadomość

Yokken 


Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 378

Wysłany: 2006-02-19, 13:29   Kobiety a mięśnie!!

Elastyczne zarysy w pełni ukształtowanych mięśni nie ujmują uroku
kobiecości. One uzupełniają, podkreślają i co więcej poprawiają jej
możliwie najlepszy wygląd zewnętrzny.
Empiryczne obserwacje dowodzą, że kobiety nie są w stanie tak jak mężczyźni rozwinąć dużych, potężnych mięśni i zdobyć w krótkim czasie masę mięśniową w odniesieniu do wagi ciała. Wykazuje się także, że ich siła fizyczna stanowi jedynie 65% siły mężczyzny, chociaż wartość ta wydaje się być trochę przesadzona. Nie tylko z tego powodu, że dane te bazują na wadze ciała, lecz również dlatego, że siła poszczególnych mięśni jest różna.
I tak np. górna część ciała u kobiety jest przeciętnie o połowę słabsza, natomiast dolna posiada około 75% siły mężczyzny. Te oceny są jednakże sprzeczne, ponieważ według innych prowadzonych badań, siła nóg u kobiet jest dużo wyższa, a nawet równa męskiej, przez co mogą one podobnie reagować na trening siłowy. Większość kobiet rozpoczyna treningi w oparciu o najniższą bazę siły i dość szybko osiąga postępy w jej rozwoju, natomiast mężczyźni dochodzą do niej umiarkowanie, rozpoczynając tego rodzaju aktywność już w wieku
dojrzewania.
RÓŻNICE STRUKTURALNE
Nie trzeba być profesorem anatomii, by rozpoznać występujące różnice pomiędzy wymiarami przeciętnej kobiety i mężczyzny. Amerykańska kobieta jest np. 10cm niższa i 13,5kg lżejsza, jak przeciętny amerykański
mężczyzna i posiada prawie 7 kg więcej tkanki tłuszczowej oraz 20 kg mniej beztłuszczowej wagi ciała (mięśnie, kości organy). Z uwagi na te zróżnicowane wymiary, stosują mężczyźni przy treningu górnej partii ciała prawie dwukrotnie większe ciężary, a przy treningu dolnej zwiększone o 50%. Ich mięśnie, pomijając
większą masę kości rozwijają się łatwiej, ponieważ organizm wytwarza 10 razy więcej testosteronu, hormonu powodującego wzrost. Niektóre kobiety próbując tę dysproporcję wyrównać, przyjmują sterydy anaboliczne (syntetyczna odmiana testosteronu). Duża ilość tych środków działa jednakże tylko do pewnego punktu. To związane jest z tym, że kobieta posiada niewystarczającą ilość androgennych receptorów, które można by w pełni wykorzystać do skutecznej rozbudowy mięśni. Wprawdzie są kobiety, pod tym względem różne. Niektóre być może z uwagi na ich dużą ilość, mogą przy wsparciu sterydów dojść do nadzwyczajnej masy mięśniowej, ale mogą także słono za to zapłacić tzw. "trwałym umięśnieniem". To nasuwa więc pytanie: "Jaka jest najlepsza możliwość rozbudowy masy mięśniowej dla kobiety, bez pomocy niedozwolonych środków wspomagania?"
ODNALEZIENIE WŁASNEJ TEORII
Jeszcze nie tak dawno sądzili naukowcy sportowi, że kobiety rozwijają pierwotną siłę przez neutralną adaptację z niewielkim wzrostem masy mięśniowej. Ponieważ stawały się one przez trening z ciężarami silniejsze argumentowali, że ma to jedynie związek z lepszymi połączeniami nerwowo-mięśniowymi. Nowe badania
wykazały, że kobiety mogą rozbudować zarówno masę mięśniową jak i siłę, a decydująca jest tu intensywność treningu. Uwzględniać oczywiście należy występującą różnicę płci, oraz proporcje włókien mięśniowych wolno
i szybko-kurczliwych. "Wolne" są włóknami wytrzymałościowymi, które włączają się do pracy w treningu z niską intensywnością, natomiast "szybkie" z wysoką intensywnością. Jeśli mężczyzna ćwiczy na dużych obciążeniach, uaktywnia głównie szybkie włókna mięśniowe tworzące masę, natomiast kobieta oba rodzaje
włókien pobudza w równym stopniu. Z tego też względu przy wysoko-intensywnym treningu i w podobnych warunkach nie zbuduje kobieta odpowiednio dużej masy mięśniowej. Biorąc od uwagę to, że kobieta nie ma
innej możliwości rozwijania masy i siły, powinna trenować na ogólnych zasadach. Tradycjonalna teoria budowy masy znaczy, że powinno się ustawicznie zabiegać o przeciążanie mięśni tj.: wyższe ciężary i mniej powtórzeń.
W praktyce, jest to ułożenie programu treningowego, składającego się z podstawowych ćwiczeń jak: wyciskanie na ławce, przysiady, uginanie ramion ze sztangą i wiosłowanie w opadzie. Ćwiczenia te, określane są jako "ćwiczenia wielowarstwowe" z uwagi na uczestniczenie w nich dwu lub więcej stawów i dużej masy mięśniowej. Przy tym, wykonuje się przeciętnie od 4-6 serii po 5-8 powtórzeń z progresywnym wzrostem ciężaru. Dla większości kobiet ten typowy "program rozbudowy masy" jest raczej niewskazany, ponieważ
posiadają one stosunkowo mało białych włókien mięśniowych i drobną strukturę stawów. Z tego też powodu mogłyby dość szybko popaść w stan przetrenowania. Najlepszym wyjściem jest uwzględnienie wszystkich indywidualnych elementów budujących mięsień. Skoro kobiety rozwijają w równym stopniu wolno i szybkokurczliwe włókna mięśniowe, to bardziej sensowny jest dla nich trening programem, który nie tylko stymuluje włókna, ale również części składowe mięśnia, jak: masę mitochondriową, składowy glikogen i kapilary. Przy
planowaniu programu, należy uwzględnić naturalną zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie. która kształtuje się różnie u poszczególnych kobiet. Gospodarka hormonalna kobiety nakierowana jest na gromadzenie tłuszczu,
a związane jest to z mechanizmem przetrwania gatunku ludzkiego, okresem ciąży. Dlatego też, zarówno ze strukturalnych jak i biologicznych względów jest konwencjonalny trening z kilkoma powtórzeniami w serii i
dużymi obciążeniami niezbyt korzystnym rozwiązaniem rozwoju masy mięśniowej dla kobiet.
FUNKCJONALNOŚĆ TRENINGU
Jak większość innych kulturystek, także i Corina stwierdziła po latach ćwiczeń, że intensywność jest decydującym czynnikiem wpływającym na rozbudowę substancji mięśniowej. Przy tym doświadczyła, że umiarkowane powtórzenia są najlepsze na rozwój masy. W każdym ćwiczeniu stara się wykonywać nie mniej
jak 10 powtórzeń w serii. W niektórych ćwiczeniach stosuje często serie rozszerzone, w których dochodzi do 20- 30 powtórzeń, głównie przy uginaniu nóg w leżeniu przodem i prostowaniu nóg w siadzie na maszynie nożnej.
Unika niektórych szczególnie dla kobiet niebezpiecznych technik, jak: powtórzeń intensywnych, przy których pomaga partner przekroczyć punkt całkowitego zmęczenia mięsni oraz powtórzeń negatywnych, przy których
wykonuje się powrotną część ćwiczenia z niezwykle dużymi ciężarami. Jej zdaniem techniki te są szczególnie wartościowe dla mężczyzn, natomiast u kobiet mogą prowadzić do przetrenowania i kontuzji. wielką wagę
przykłada Corina do stworzenia tzw. "iluzji masy". Chodzi tu o możliwie największą redukcję tkanki tłuszczowej ciała przy równoczesnym utrzymaniu masy mięśniowej. W ten sposób wyrzeźbione ciało, wygląda na scenie dużo masywniejsze jak w rzeczywistości. To sprawia "iluzja", o czym przekonała się Corina osobiście, kiedy po zawodach dziwili się przyjaciele dlaczego nie wygląda tak masywnie, jak na scenie. Także i wy możecie stworzyć swoją iluzję masy za pomocą selektywnego wyboru ćwiczeń i odpowiedniej diety.
_________________
Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
 
 

Paola86 


Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 750

Wysłany: 2006-02-20, 14:28   

Moim zdaniem bardzo umięśnione kobiety wyglądają okropnie... Powinny mieć ładną szczupłą, wymodelowaną sylwetkę.. ale nie pełno mięśni.. tzn. tak bardzo widoczne mięśnie, jakie mają te kobiety uprawiające kulturystykę... wyglądają wręcz śmiesznie.. takie babochłopy.. bez biustu... :) fuj :) :D
_________________
"I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC

Miłego Dnia Gość
 
 

mager 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 14 Gru 2005
Posty: 341
Skąd: KUJAWSKO-POMORSKIE

Wysłany: 2006-02-20, 14:37   

Też mi się nie podobają takie mocno umięśnione.U mnie na aerobicu jest instruktorka,niby umięśniona ale jakoś tak brzydko wygląda w spódnicy albo obcisłych spodniach.Masywne łydki,uda i pupa jakaś taka wielka się wydaje :wink: :)
 
 

Paola86 


Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 750

Wysłany: 2006-02-20, 14:39   

No właśnie o to mi chodziło.. takie umięśnione kobiety już nie są takie kobiece...
_________________
"I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC

Miłego Dnia Gość
 
 

Yokken 


Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 378

Wysłany: 2006-02-24, 17:05   

Racja dziewczyny!! Dla mnie taka masa mięśniowa jaką one zdobywają to choroba i brzydota!! Byłem ciekaw waszych opini ponieważ faceci lubią np: wyglądać jak kulturyści!! Mi osobiście wystarczy taka standardowa sylwetka bez tłuszczu ale delikatnie umięśniona!!
_________________
Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
 
 

Paola86 


Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 750

Wysłany: 2006-02-24, 21:08   

Szczerze mówiąc to bardzo napakowani faceci też mnie nie pociągają.. raczej tacy w miarę dobrze zbudowani.. ładnie wyrzeźbieni.. ale nie takie wielkie bydlaki zbudowane z samych wielkich miesni.. fuj...
_________________
"I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC

Miłego Dnia Gość
 
 

mikaela

Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 1

Wysłany: 2006-03-27, 23:04   

ja sie tez podpisuje pod waszymi opiniami, co do facetow, ale szczerze powiem jak miałabym ogladac babke z celulitem i tłuszczem to wole ogladac kulturystke :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang fitting template by szpak

Upload plików | Odchudzanie | Thermal Pro | Thermal Pro Evolution | Ephedra Maxx | Odchudzanie | Dieta