Wysłany: 2006-02-23, 13:16 Efedryna-prawda czy fałsz?
Supler znalazłam dziś artykuł z 2003 roku o efedrynie.Nie jest zachęcający.Podobno właśnie na początku 2003 zmarł amerykański koszykarz.Przyczyną zgonu było zażywanie środków pobudzających, które zawierały efedrynę.Jest tam jeszcze napisane, że efedryna może szkodzić, i to bardzo. Skutkiem jej zażywania bywają m.in. skoki ciśnienia, bezsenność, zawał, udar, psychoza. Zdaniem naukowców zagrożenie istnieje nawet wtedy, gdy nie przekracza się dozwolonych dawek. Najciekawsza i dziwna jest dla mnie informacja, że preparatów z efedryną powinny unikać zwłaszcza osoby z nadwagą, nadciśnieniem i cukrzycą. Dziwi mnie właśnie ta nadwaga
Dodam, że artykuł został zamieszczony w magazynie "Vita"wrzesień 2003
Skołowało mnie to, bo ja byłam zadowolona z Thermal Pro.Nadal zresztą jestem.Ale po przeczytaniu artykułu postanowiłam poruszyć ten temat na forum.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 14 Gru 2005 Posty: 748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-23, 13:20
tak, efedryna jest niebezpieczna.
ale w tych ilosciach ktore nalezy spozywac czyli max 4 kaps dzinie thermal pro to naprawde nie jest to az tak straszne.
wiadomo nie od dzis ze litr wodki moze zabic, wszystko jest niebezpieczne.
do wszystkiego trzeba podchodzic z umiarem i jako czlowiek dorosly zdawac sobie sprawe z ryzyka.
co do tego korzykaza to watpie zeby on zjadl 4 kasp to bylo raczej 20 i to nie jednorazowo...
Efedryna jest dozwolona ale nalezy uwazac!!!
Wysłany: 2006-02-23, 18:49 Re: Efedryna-prawda czy fałsz?
mager napisał/a:
Supler znalazłam dziś artykuł z 2003 roku o efedrynie.Nie jest zachęcający.Podobno właśnie na początku 2003 zmarł amerykański koszykarz.Przyczyną zgonu było zażywanie środków pobudzających, które zawierały efedrynę.Jest tam jeszcze napisane, że efedryna może szkodzić, i to bardzo. Skutkiem jej zażywania bywają m.in. skoki ciśnienia, bezsenność, zawał, udar, psychoza. Zdaniem naukowców zagrożenie istnieje nawet wtedy, gdy nie przekracza się dozwolonych dawek. Najciekawsza i dziwna jest dla mnie informacja, że preparatów z efedryną powinny unikać zwłaszcza osoby z nadwagą, nadciśnieniem i cukrzycą. Dziwi mnie właśnie ta nadwaga
Dodam, że artykuł został zamieszczony w magazynie "Vita"wrzesień 2003
Skołowało mnie to, bo ja byłam zadowolona z Thermal Pro.Nadal zresztą jestem.Ale po przeczytaniu artykułu postanowiłam poruszyć ten temat na forum.
Też interesuje mnie Termalpro. Nie masz żadnych skutków ubocznych??
Trochę obawiam się go zażywać.
Elle poczytaj sobie posty na tym forum,zapraszam do tematu MIesiąc z Thermal Pro,tam jest wszystko opisane A co do twojego pytania to nie miałam żadnych skutków ubocznych a brałam dwa razy z przerwą.Pozdrawiam
upsss Dzięki baziary za poprawkę już poprawiłam Mam tę stronę w ulubionych i już zapomniałam jak się nazywa KIK na odpowiedź o czystą efedrynę musisz poczekać na suplera, ale nie wydaje mi się to możliwe chyba
_________________ "najważniejsze to nauczyć się, że mniej może znaczyć więcej, że można jeść wszystko, byle z umiarem"
dietetyk Gość
Wysłany: 2006-04-26, 17:11 therma pro
wg WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) z 2000 roku dzienna dozwolona dawka efedryny to maxymalnie 40 mg, najlepiej rozbite na dwie porcje. jednorazowo poleca się 20 mg.
to dawka uznana za bezpieczną dla zdrowia. i tyle właśnie zawiera 1 kapsułka thermal pro.
jednakże w tak dzikim i konsumpcyjnym społeczeńtwie jakie jest w USA były przypadki śmiertelne po uzyciu termogeników (nazwa potoczna staków spalających), zarówno przez koszykarzy jak i przez kulutystów amatorów i wielu innych ćwiczących. ja wiem o 14 przypadkach, być może jest ich mniej, może więcej, tego się pewnie nigdy nie dowiemy...
jednakże wszystkie jakoby na własne życzenie, bowiem każdy przypadek sprowadzał się do PRZEDAWKOWANIA efedryny. wyobraźcie sobie że najwięksi idioci brali jednorazowo po 5, a rekordziści po 7 kaps. to niestety dawka dla terminatora, a nie dla nawet zdrowego sportowca! to przecież około 100-120 mg efedryny jednorazowo. SZOK!!!
są niestety ludzie ktorzy nie potrafią czytac i interpretować etykiet, jest tam bowiem napisane MA HUANG extract 8% 250mg, co znaczy że 8% ektraktu z 250mg rośliny MA HUANG daje 20 mg czystej efedryny w postaci alkaliodów.
i tyle jest w jednej kapsułce, jednak są idioci którzy myślą że jest jej tam 250mg.
i tacy najczęściej lądują w trumnie!!! bo jak się im mówi że w jednej kapsułce jest 20mg efedryny to zaraz przeliczają ile trzeba wziąć takich "dwudziestek" aby osiągnąć 250. trumna murowana!!!!
ponieważ wszystkie firmy produkujące termogeniki znajdowały się pierwotnie w USA, etykiety były pisane po angielsku, więc dziwię się tym bardziej że właśnie tam było najwięcej przypadków śmiertelnych gdzie przeczytanie i zrozumienie treści nie stanowi problemu... ? ? ? inna sprawa że spora większość odchudzających się myślała że większa dawka przyśpieszy proces spalania! Przekonali się niestety RAZ. (w Polsce 3 przypadki śmiertelne)
Na placu boju została tylko firma SNI i to prowadząc wyprzedaż magazynową, bo choć oficjalnie tzw. TERMOGENIKI są do kupienia w oficjalnym handlu to nie ma w nich MA HUANG'u, czyli efedryny!!!
Została zakazana do produkcji staków termogenicznych przez WHO w 2003 roku jako substancja silnie pobudzająca i stanowiąca zagrożenie dla zdrowia i życia. Zupełnie niesłusznie! dla niezorientowanych dodam że efedryna jest stosowana w lecznictie przy schorzeniach astmatycznych, a wszyscy kombinatorzy wiedzą doskonale że jest w syropie Tussipect. jako składnika termogeników efedryny wcześniej używało wiele firm, między innymi kapitalny PROLAB - mieli najlepiej dobrany i najbogatszy skład spalaczy! teraz efedrynę zastąpiona mniej wydolną SYNEFRYNĄ, która nie pobudza psychoruchowo, ale jest też niestety dużo mniej skuteczna w procesie spalania tłuszczu. pozyskuje się ją ze skorki pomarańczowej, też na zasadzie ektraktu. na pocieszenie pozostaje fakt że za hodowlę MA HUANG wzięli się hodowcy z Białorusi i Korei... Tylko szkoda że czarnorynkowy handel spowoduje nienadzorowaną produkcję spalaczy o nieustalonum składzie i proporcjach.
marinik Gość
Wysłany: 2006-04-27, 11:00
skoro 1 kapsułka TP zawiera 20 mg czystej efedryny to 3 kapsulki (dzienna dawka) i tak przekracza o 50 % maksymalna dozwolona przez WHO dawke
Wisma
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 1 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-04-28, 12:20
Wszędzie straszą, że to niebezpieczne dla serducha i sama od jakiegoś czasu się zastanawiałam czy dobrze robię chcąc kupić Thermala. Kupiłam, czekam na przesyłkę... spróbuję to brać i wtedy zobaczymy...
Pomógł: 10 razy Dołączył: 14 Gru 2005 Posty: 748 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-04-28, 16:48
obecnie mamy opoznienai z przesylkami - ale dojdzie napewno
co do dawki to dzienna to jest 120 mg - bezpieczna - dietetyk sie pomylil albo poprostu bledne info.... roznie mowia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum