Nawet nie wiem od czego zacząć. Uwielbiam jeść. Nie przepadam za ćwiczeniami. Moja figura jako tako ujdzie ale... te nogi... koszmar. No i te boczki... Waże okolo 57 kg przy wzroście 164. Niby mieszcze sie w normie. Ale o wage mi nie chodzi tylko o te nogi. Placze i wzdycham bo patrzeć nie moge na nie a za chwile ide do lodówki i jem. Od niedawna biore tabletki wspomagające odchudzanie ale coś chyba nie działają. Chce miec tylko ciut "mniejsze nogi" co mam robić?? Wiem że ludzie chudną ale jak?? mnie nigdy sie nie udaje!!!
Betka widocznie masz taki typ figury, twoja waga nie jest zła (sama chciałabym tyle ważyć Są kobiety, które mają szczupłe talie a uda grubsze lub biodra szerokie i choć się odchudzją to ciężko im to zrzucić. Myślę, że potrzebny tu jest ruch, znajdź ćwiczenia, które pozwolą ci na ukształtowanie tych parti ciała na których ci zależy. I nie zaglądaj tak często do lodówki Ćwicz i jeszcze raz ćwicz. Najgorzej zacząć
_________________ "najważniejsze to nauczyć się, że mniej może znaczyć więcej, że można jeść wszystko, byle z umiarem"
łatwo powiedziec cwicz... a ze mnie taki len... a w domu co chwila ktos cos gotuje i te zapachy... zobaczymy co z tego wyniknie... byc moze jakies ladne nogi...
Oj na pewno się uda.. z tego co piszesz to wcale nie jest tak tragicznie.. dasz radę... ale nie myśl że to przyjdzie łatwo.. trzeba się poświęcić żeby mieć ładny wygląd.. a bez ćwiczeń się na pewno nie obejdzie...
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Jak już nie chcecie tak koniecznie ciężko ćwiczyć.. to pamiętajcie że trzeba ciągle być w ruchu.. chodzić gdzieś.. sprzątać i t d. a ćwiczeń mniej.. ważny jest ruch.. to pomga.. ważne to żeby nie leżeć na kanapie i nie podjadać.. tylko mieć jakieś zajęcie... Ja właśnie tak schudłam.. pomimo ćwiczeń których nie było aż tak dużo.. ruszałam się.. spacerowałam.. jeździłam na rowerku.. wtedy nie miałam czasu na to by tyle podjadać
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Ja nie podjadam.. No może czasami.. ALE ja mam problem, mam rozstepy na udach !!
Łydki mam spoko, chudziutkie , za to fałdy tłuszczu na brzuchu , udach i podrbródku, HELP sica ma racje! A pozatym ćwiczeń próbowałam i straciłam tylko CHĘĆ...:)
Witaj beatka! Mogę ci tylko poradzić żebyś kupiła sobie "Fitness dla każdego" Vita wydanie specjalne. Są tam pokazane ćwiczenia na krągły biust, płaski brzuch, szczupłą talię seksowne pośladki i smukłe uda, a nawet ćwiczenia na tzw boczki. Wierz mi te ćwicznia są skuteczne sama już tydzień ćwiczę z tą gazetką i widać efekty, tylko trochę wiary w siebie i ruchu, a zobaczysz jak szybko polubisz ćwiczenia i swój wygląd.
Chyba jeszcze można ją dostać bo ja kupiłam ją przedwczoraj i zgadzam się z Mierzką w sprawie ćwiczeń z tej gazetki Co prawda są tam również ćwiczenia z wielgaśną piłką Zauważyłam, że ostatnio bardzo modna jest gimnastyka z tymi piłkami. Ciekawe ile kosztuje taka piła
_________________ "najważniejsze to nauczyć się, że mniej może znaczyć więcej, że można jeść wszystko, byle z umiarem"
u mnie to raczej spacery wchodza w gre... bo cwiczenia... pocwicze kilka dni i potem zapomne albo mowie sobie ze dzis moge sobie odpuscic. a spacerowac uwielbiam choc moj partner nie koniecznie... a samej jakos tak dziwnie. a co do gazetki to musze kupic bo jak ma to pomoc na moje uda to kupie sobie nawet 2 takie gazetki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum