Wieci co przy braniu geinera i kreatyne zżucanie tłuszczu nie ma sensu to moje zdanie jak sie myle poprawcie mnie następnie po tym cyklu chce zżucić brzuch by zobaczyć moją kratke nad która pracuje pół roku i ona jest tylko przykrywa ją tłuszcz a czy odwrotnie to robić hmm......... nie wiem czy to jest sens bo przy braniu geinera tak czy siak tłuszcz się pojawia!!!
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Ja mam wiele powodów do schudnięcia:
- zdrowie - chory kręgosłup, którego nie chcę zbytnio obciążać
- dzieci - żebym mogła zajść w ciążę i przytyć, muszę najpierw schudnąć
- wygląd - mam dosyć dużego tyłka i tłuszczu na brzuchu, chcę mieć zgrabny tyłek j.lo i brzuch janet jackson tak, jak kiedyś
- chłopak - chcę, żeby był dumny z wyglądu swojej dziewczyny, choć wiem, ze i tak mnie kocha
- starość - jeśli teraz nauczę się zdrowo odżywiać, to jest mniejsze prawdopodobieństwo, że w przyszłości będę otyła a u mnie w rodzinie to dziedziczne
wlasnie ja tez chce schudnac zebym nie mial opony na brzuchu i potem nabrac masy miesniowej wiem ze to bedzie ciezkie bo schudnac ok 5-7 nie jest tak latwo i potem znowu przybrtac z 12 kg masy ale czystej miesniowej do tego sa odpowiednie suplementy i mam nadzieje ze mi sie to uda wezmy tu przylkad wazysz 85 kg chcesz schudnac gdzies do 80-78 i potrem odrazu przytyc gdzies do 90 wiem ze to jest delikatnie mowiec nie latwe alwe sie przekonamy bede tutaj pisal jak idzie i na jaim jestem etapie
Ja chcę schudnąć, bo po pierwsze nie mam już w czym chodzić, "wyrosłam" z najfajniejszych moich ubrań, a chętnie jeszcze bym w nich pochodziła, po drugie mój syn, który chodzi do przedszkola ostatnio ciągle czyni mi uwagi, że jestem już za gruba (ostatnio mi powiedział - "Nie ma sie co obrażać, trzeba się odchudzać"), no i po trzecie, moja najlepsza przyjaciółka ma za 3 miesiace wesele, a chciałabym założyć jakąś sukienkę, która nie przypominałaby krojem spadochronu . Ale mąż się ostro sprzeciwia -"znowu będziesz taka wściekła chodzić"
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-14, 10:30
ita głowa do góry tez tak miałm tyle że mój syn jeszcze nie umie mówic Ja sie zaczęłam dopiero tak "na poważnie" odchudzać jak poczytałm opinie ludków na tym forum..to mnie zmobilizowało
[ Dodano: 2006-03-14, 10:32 ]
..ale w tym cos jest..ostatnio załozyłam spodnie do których jeszcze w styczniu bym napewno nie weszła...i poczułam sie o wiele wiele lepiej ..nawet mozna przeżyć ten minus w tym całym naszym odchudzaniu że szafa nadaje się do wymiany
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
Dlaczego?? dlatego ze wiekszosc ludzi zwraca uwage na wyglad zewnetrzny. i taka jest prawda. wiekszosc facetow wybiera kobiety te zgrabniejsze, szcuplejsze... A facet moze byc dla mnie i misiem, takim grubaskiem (zeby tylko nie byla to otylosc ktora przeskadza mu w zyciu) moj chlopak przytyl odkad jestesmy razem i teraz jakos ladniej wyglada ale dziewczyna musi dbac o linie... (to moje zdanie) szczegolnie gdy ma obok siebie takich przystojniakow jak nie jedna z nas
No właśnie ja muszę ciągle się starać by mój super przystojniak ze mnie nie zrezygnował Wiem że zawsze mnie kocha i tak dalej... i wygląd nie jest dla niego najważniejszy.. ale jak się wystroję to widzę jak na mnie patrzy tak z podziwem hehe a mi jest przyjemnie bo wiem że mu się podoba wygląd jest ważny..
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Skoro nie jest tak to czemu ładniejszą można stracić szybko?? Właśnie dlatego że inni zwracają na nią uwagę Ale faceci często zapominają że te ładne dziewczyny mają też coś w głowie i są istotami myślącymi... więc jeśli kochają to zostaną z chłopakiem bez względu na to czy inni się za nią oglądają.. Ale to w każdym przypadku jest inaczej....
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-15, 09:20
hihihi Ja mojego męża podtłuczyłam o jakieś 8-10 kg i teraz uwazam ze wygląda fantastycznie:) .... a jak zaczelismy chodzic ze sobą to było jakieś 6 lat temu to Ja ważyłam ok 55 kg....potem....z biegiem latek .....ciąża....okres poporodowy i wazyłam 85kg ....wprawdzie dzis jestem happy bo znowu waga poszła w duł i waże już niecałe 70 kg.. ...no a pisze o tym dlatego że przez okres moich wieeelkich krągłości mąż nigdy nie wypomniał czy nie zwrócił mi uwagi żebym np sie odchudzała...kochał mnie nadal taka jaka byłam i taka jaka jestem do tej pory..więc jeżeli któś kocha to nawet te kilnascie zbędnych kg nie powinny przeszkadzać..
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum