Wysłany: 2005-12-16, 23:22 Kiedy najlepiej ćwiczyć?
Pytanko jak w temacie - kiedy najlepiej ćwiczyć? Czy jest jakaś pora, gdy organizm lepiej znosi wysiłek fizyczny? Lepiej wieczorem, czy rano? Pozdro.
turtus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Gru 2005 Posty: 154
Wysłany: 2005-12-16, 23:57
Rano organizm jest bardziej aktywny, a na wieczór przełącza się na tryb nocny i zaczyna wolniej pracować- dlatego nie powinniśmy objadać się w tych godzinach, ćwiczenia wtedy ponoć też przynosza mniejsze rezultaty. Po zbyt forsownych ćwiczeniach można mieć kłopot z zaśnięciem. Pozatym gdy razo się budzimy nasz organizm jest wypoczęty, i dlatego bardziej wydajny. Jednak przedewszystkim to powinno się dobierać do swojego naturalnego zegara. Bo gdy ktos lubi sobie dłużej pospać to poranne ćwiczenia nie będą dla niego przyjemnością. Zresztą może zauważyłaś, że podczas dnia masz nagłe spadki mocy, twoja wydajność zmniejsza się, ja np. mam tak o 12 w południe. A w pewnych godzinach aż energia cię rozpiera. I co bardzo ważne podczas ćwiczeń w organiźmie wydziela się endorfina-hormon szczęścia. (to ten sam hormon, który wydziela się jedząc czekoladę!) Dobrze tak od samego rana naładować się pozytywną energią.
_________________ Haha dziękuje ;P czasami taka wiadomość potrafi sprawić, że dzień wygląda jakoś ładniej.
Dzięki. U mnie faktycznie poranne ćwiczenia nie działają - ja się muszę wyspać i wypocząć. Mój organizm się ostatnio rozleniwił. Pozdro.
andzya [Usunięty]
Wysłany: 2005-12-29, 09:35
ja najbardziej lubie cwiczyc rano,bo wtedy wiem,ze mam " z glowy" i mam wolny caly dzien:) ale jesli nie wypali rano to cwicze obojetnie o jakiej porze mi sie zachce w ciagu dnia.
baziary [Usunięty]
Wysłany: 2005-12-29, 12:23
U mnie ogólnie z ćwiczeniami ciężko,a tym bardziej z porannymi ćwiczxeniami.Ja osobiście lubię ćwiczyć pod wieczór,wtedy jakoś najlepiej mi się ćwiczy,ale nie wiem czy to jest odpowiednia pora na ćwiczenia-bo to chyba też ma jakiś wpływ,co?!
andzya [Usunięty]
Wysłany: 2005-12-29, 17:19
chyba nie.
wydaje mi sie,ze jedynym minusem cwiczenia wieczorem moze byc to,ze sie pozniej nie chce spac ale wydaje mi sie,ze zadna pora nie jest zla :)wazne,zeby cwiczyc.
Mysle ze najlepiej cwiczyc rano z pustym zoladkiem wtedy organizm spala zbedny tluszczyk. Dobre jest rowne cwiczenie wieczorem po ostanim posilku. Z tego co wiem powinno sie cwiczyc 2h po posilku:)
turtus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Gru 2005 Posty: 154
Wysłany: 2006-01-03, 23:10
Fakt 2h po posiłku to najlepsza pora. Ćwiczyłyście może kiedyś odrazu po posiłku, albo pół godziny po? Straszne uczucie. A z pustym żołądkiem intensywne ćwiczenia też nie są najlepsze, bo przecież chodzi o to żeby mieć siłe i robić ćwiczenia efektywnie a nie jak flak Ostatnio zaczęłam dietę to jestem na treningach raczej flak, chyba, że to po tej długiej przerwie mój organizm tak się rozleniwił.
_________________ Haha dziękuje ;P czasami taka wiadomość potrafi sprawić, że dzień wygląda jakoś ładniej.
Fakt 2h po posiłku to najlepsza pora. Ćwiczyłyście może kiedyś odrazu po posiłku, albo pół godziny po?
Tak, ale wcale nie było tak tragicznie. Ale nie polecam ćwiczenia na pusty żołądek - nie ma się na nic siły. Po długim czasie obserwacji stwierdzam, że dla mnie najlepsza pora to godziny 12-15. Pozdro.
Proste!!!! Nie trenuje się z pustym żołondkiem!!!! Pijcie jedynie wode na treningu i w czasie posiłków woda to jest to co wam jest potrzebne!! A co do godziny hmmmm... nie ćwicze zeby się odchudzać ale ćwwiczy by wyglądać ;] ja ćwicze jak mam czas ale najgorsze jest to zę dopiero o 21 to stanowczo zapuźno ale niestety tylko wtedy mam czas mój organizm już się przyzwyczaił!! Do wszystkiego da się przyzwyczaić!
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Wysłany: 2006-01-07, 21:22 kiedy ????????????? rano !!!!!!!!!!!!!
zdecydowanie rano jesli trenujecie by schudnąć , i w żadnym wypadku po treningu nie kładźcie się by odpocząć ale dopiero w nocy , dzieki temu utrzyma się wysokie tempo metabolizmu przez cały dzień za sprawą porannego terningu i predzej uzyskacie tą sylwetkę wieszaka ( hehehe).
Jeśli się odchudzacie to trenujcie przed śniadaniem to przyśpieszy spalanie kalori zapasowych ale jesli trenujecie z Thermalem to radzę tylko po śniadaniu bo spadek kalorii bedzie zbyt gwałtowny i depresja murowana ( nie mówiąc o tym że można styracic przytomność z powodu braku cukru we krwi ).
marian [Usunięty]
Wysłany: 2006-01-07, 21:34
Witam, mam pyatnko, czy trening na siłowni jest także dobry na stratę kilkogramów. Od miesiąca chodzę na siłownie (jestem początkujący) i raczej bardziej zalezy mi na stracie tłuszczu niż na większych mięsniach.
Oczywiście że tak moim zdaniem chodzenie na siłownie nie musi sie równać zwiększeniu masy mięśniowej na siłowni przecież są rowerki bieżnie itp. Zawsze coś znajdziesz dobrego na spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej najlepiej spytaj się instruktora który jest na 100% na siłowni on da ci najlepsze rady wkońcu jest profesjonalistą!! Powodzenia
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
zazwyczaj rano lepiej jest ćwiczyć jak i uczyć się ponieważ jesteś wypoczęta wszystko łatwiej i przyjemniej się robi!! Ale nie każdy mozę pozwolić sobie na to tak jak ja poprostu brak czasu
_________________ Ze sprzętem nie jesteś dla nikogo wzorem jeżeli walczysz rób to z HONOREM!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum