możliwe, że miałaś źle dobraną dawkę hormonów, stąd to tycie, znam osoby, które przytyły po tabletkach, a ja schudłam, więc to chyba zależy od lekarza i jego znajomości tematu, jak dobierze dobre to jest ok. A na wkładkę się nie zdecyduję, bo jest dla kobiet, które już rodziły...
Widzę,że ty chyba też nie jesteś zbyt dobrze poinformowana,bo sa tez wkładki dla kobiet które jeszcze właśnie nie rodziły.Bardzo rzadko lekarze decydują się je zakładać, ale jednak....a co do dawki hormonu to też się z Tobą nie zgodzę-no ale w końcu można mieć odmienne zdania
no cóż, nie będę się kłócić, na wkładkę się na 100% nie zdecyduję, a co do tej dawki hormonów... upierać się nie będę, ale wydaje mi się, że mam rację. Bo co innego niż hormony może powodować tycie? No chyba, że się duuużo je, ale to przecież inna sprawa
Ja już nie wiem co ma robić: ostatnio mam dość silne i długotrwałe bóle głowy, a stres już zupełnie mnie wykańcza...przypuszczam, że mam migrenę- to podobno dziedziczne(moja mama ma, leczy się u wielu specjalistów, ale żaden tak na prawdę nie potrafi jej pomóc)...plastry mogą powodować wzmożony ból głowy i nawet samą migrenę, a po dłuższym ich stosowaniu( tak jak w moim przypadku) to wszystko jest możliwe- więc trochę się boję o własne zdrowie, mam już dość tych hormonów, jestem strasznie wrażliwa i nerwowa( wczoraj się rozbeczałam, bo nie mogłam się dogadać z mężem na temat zakupów- no,totalna bzdura...)stwierdzam, że trzeba coś z tym zrobić, bo później będzie problem nie tylko ze zdrowiem własnym, ale z ciążą i urodzeniem zdrowych dzieci. myślę, że zapytam ginekologa o te wkładki- bo jakie inne wyjście- gumy?sama już nie wiem...
Tenia wkładka super sprawa-mówię to z własnego doświadczenia.Także porozmawiaj ze swoim lekarzem...może akurat powie coś co Cię przekona do wkładki,bądź nie.
Ja już nie wiem co ma robić: ostatnio mam dość silne i długotrwałe bóle głowy, a stres już zupełnie mnie wykańcza...przypuszczam, że mam migrenę- to podobno dziedziczne(moja mama ma, leczy się u wielu specjalistów, ale żaden tak na prawdę nie potrafi jej pomóc)...plastry mogą powodować wzmożony ból głowy i nawet samą migrenę, a po dłuższym ich stosowaniu( tak jak w moim przypadku) to wszystko jest możliwe- więc trochę się boję o własne zdrowie, mam już dość tych hormonów, jestem strasznie wrażliwa i nerwowa( wczoraj się rozbeczałam, bo nie mogłam się dogadać z mężem na temat zakupów- no,totalna bzdura...)stwierdzam, że trzeba coś z tym zrobić, bo później będzie problem nie tylko ze zdrowiem własnym, ale z ciążą i urodzeniem zdrowych dzieci. myślę, że zapytam ginekologa o te wkładki- bo jakie inne wyjście- gumy?sama już nie wiem...
Teniu powinnaś porozmawiać z ginekologiem, on Ci dobierze odpowiednią metodę, myślę, że w tym przypadku wkładka jest dobrym rozwiązaniem, bo plastry i tabletki mogą powodować nasilenie migrenowego bólu głowy, co spowodowane jest działaniem hormonów, a wkładka chyba takich skutków ubocznych nie ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum