Ogólnie chciałem zadać kilka pytań na temat moich ćwiczeń, diety i czy moje poczynania są rozsądne.
A więc. W lutym zaczełem chodzić na siłownie, także zaczełem zażywać Thermal Pro (zamiast brać 2-3 dziennie, bralem 1-2 dziennie, co starczyło na 2 miesiące) oraz HMB do dzisiaj, wraz z omega-3 i lecytyna dla lepszej wydolności fizycznej, CRP dla obniżenia poziomu Trojglicerydów po to aby przyswajanie węglowodanów było częściowo zahamowane. To na temat farmaceutyki, w skrocie kop+anty katabolik + poprawienie poziomu zdrowia.
Waga począdkowa była 171kg przy 198cm (doprowadziłem się do takiego stanu z powodu poważnej kontuzji, a później to zwykłe lenistwo i "soft drinki").
Na dzień dzisiejszy waże 149kg i nie urosłem HEHE
Anyway, trening został zmieniony lekko ze standardowego treningu kondycyjnego i redukcyjnego, na rotacyjny.
Mianowicie od już 3 tygodni trenuje codziennie od pn-pt:
40min rower Anaerobicznie (czy jakos tak, przedzial przed Red Line)
30min wiosłowania
oraz z 1h ćwiczeń siłowych wykonywanych jaknajszybciej, czyli poce się strasznie podczas wykonywania ich, ze wgledu na utrzymujący się poziom ciśnienia po anaerobach (takie wymęczenie sie, ponoć prowadzi do szybszego procesu anabolicznego w mięśniach i przy polączeniu z HMB pozwala spalać duże ilości kalorii - choć nie jestem pewien na 100% - ale sprawia mi przyjemność to )
Po tygodniu treningowym, w sobote i niedziele odżywiam się dużymi ilościami białek aby zregenerować mase mięśniową utraconą w tygodniu - co chciałbym aby prowadziło do uzyskania niewielkiego przyrostu masy mięśniowej, a utrate głównie tkanki tłuszczowej. Dlatego chciałbym się zapytać, czy taki tryb ćwiczeń jest zdrowy dla procesów metabolicznych jak i syntezy białek aby jednak nie skończyć z mniejszą masa miesniową?
Następnie dieta, ogólnie nie dużo jadałem, żrógło uzyskania takiej masy było głównie picie napojów słodzonych i alkoholu + fastfood. Teraz skupiam sie nie na redukcji jedzenia, ale na jakości, zero fastfoodów, mało soli oraz woda jako jedyny napój (jak narazie wytrzymałem to, brak alkoholu od 3 miesięcy prawie także). W bilansie kalorycznym tygodnia, zmniejszylem ilość kalorii o jakieś 16tys., troche sam się zdziwiłem ile tego jest jak się pije ze 3l Ice Tea czy Coca Coli dziennie oraz kilka piwek w piątek.
Więc tutaj także mam pytanie, co mogłbym dodać do mojej diety, na czym się bardziej skupić? Ponieważ ostatnio zauważyłem, że mało mnie obchodzi co zjem, nie gotuje sobie jakis wymyślnych i kalorycznych potraw, poprostu coś złapie i koniec. Ogólnie interesuje mnie najbardziej tryb odżywiania zdrowszego, nie zdrowego, bo maniakiem warzyw nie jestem, ale zastąpienie kilku produktów codziennego spożycia na co innego, mogłoby sie przydać.
Dziękuję z góry za jakąkolwiek pomoc
PS. Teraz łykam sobie ten 3oBurn, jakieś wrażenia może ktoś opisać? Ja moge tylko powiedzieć ze po dwóch dniach noga mi skacze nonstop, zobaczy się na treningach.
[ Dodano: 2007-04-26, 15:40 ]
Hmmm, 40 wyświetleń i ani posta :/
Przecież wiadomo że moja dieta i ćwiczenia nie są idealne, musi ktoś coś wiedzieć co mógłby poradzić.
Już nawet nie dla samego efektu, ale dla uniknięcia tzw. "znudzenia".
Tentego, nawiązując do pytania o samej diecie, najbardziej myślałem czym tu można by zastąpić ziemniaki i jakie słodziki nie są szkodliwe dla zdrowia (bo co jak co, ale kawe pijam, a dwie łyżeczki cukru to zawsze te 120kcal dziennie), bo osobiście moja wiedza nt. slodzików jest zerowa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum