Wysłany: 2006-01-18, 13:35 OPIS DIETY KOPENHASKIEJ
Dieta kopenhaska jest dietą bardzo restrykcyjną, nazywa się ją często dietą wyniszczającą i nieracjonalną, jednak jak wszystkie diety ma swoich zwolenników i przeciwników. Do pierwszej grupy należą osoby, którym rzeczywiście udało się schudnąć bez żadnych dolegliwości, do drugiej zaś, dietetycy i lekarze, którzy ostrzegają przed jej negatywnym wpływem na organizm oraz osoby, które podczas stosowania diety 13 dniowej doznały poważnego uszczerbku na zdrowiu! Podobno ściśle przestrzegając diety kopenhaskiej można poprawić sobie przemianę materii i stracić od 7 do 20 kilogramów w niespełna dwa tygodnie! Opis diety jest bardzo schematyczny, składa się z kilku produktów wchodzących w skład śniadania, lanchu i obiadu, które powtarzają się co kilka dni. Według dietetyków jest ona daleka od diety optymalnej, nie dostarcza odpowiedniej ilości niezbędnych dla zdrowia pierwiastków a proporcje między białkami, węglowodanami i tłuszczami są poważnie zachwiane. Zapewnienia, że po zakończeniu diety 13 dniowej możemy powrócić do starych nawyków żywieniowych bez obawy przed efektem „jo - jo", możemy niestety włożyć między bajki, ponieważ jest to kwestia indywidualna i niemożliwa do przewidzenia!
Zwolennicy diety kopenhaskiej zalecają:
pić przynajmniej dwa litry wody niegazowanej dziennie
powtórzyć kurację nie wcześniej jak po 2 latach
przestrzegać ściśle wszystkich zasad (nawet żucie gumy spowoduje brak efektu!)
stosować dietę przez dokładnie 13 dni ( nie mniej, nie więcej!)
Opis diety:
DZIEŃ 1 i 8
śniadanie: kubek kawy i kostka cukru
lunch: 2 jajka na twardo, gotowany szpinak , pomidor
obiad: duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną
DZIEŃ 2 i 9
śniadanie: kubek kawy i kostka cukru
lunch: duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną
obiad: plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego
DZIEŃ 3 i 10
śniadanie: kubek kawy i kostka cukru, grzanka
lunch: gotowany szpinak, świeży owoc, pomidor
obiad: plaster szynki, 2 gotowane jajka, sałata z olejem i cytryną
DZIEŃ 4 i 11
śniadanie: kubek kawy i kostka cukru
lunch: tarta marchewka, jajko na twardo, twarożek naturalny
obiad: sałatka owocowa, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego
DZIEŃ 5 i 12
śniadanie: duża tarta marchew z cytryną
lunch: duża chuda ryba
obiad: befsztyk, sałata i brokuły
DZIEŃ 6 i 13
śniadanie: kubek czarnej kawy i kostka cukru
lunch: kurczak, sałata z olejem i cytryną
obiad: 2 jajka na twardo, duża marchewka
DZIEŃ 7
śniadanie: kubek herbaty bez cukru
lunch: kawałek chudego grillowanego mięsa
obiad: nic
Dziękuje za informacje o diecie:) Akurat tego szukałam:) Zdziwiły mnie jej efekty (że w tak krótkim czasie można tyle schudnąć) i dlatego byłam ciekawa... Jednak przeraża mnie wizja picia czarnej kawy, gdyż nie znosze jej smaku :/ więc raczej nie zdecyduję się na tą dietę, przynajmniej teraz. Pozdrawiam:)
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Ja stosowałem tą dietę. Pierwsze dni są najgorsze. Później jest łatwiej:) Osobiście jej nie polecam. Przestrzegałem ją bardzo rygorystycznie i zgubiłem tylko 2 kilogramy, które po killu dniach wróciły z nawiązką. A wcale się nie objadałem ... Jadłem wszystki tak by zmieścić się w 1000 kcal.
turtus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Gru 2005 Posty: 154
Wysłany: 2006-01-28, 19:39
Przez tą kawę miałam nadkwaśność żołądka :/ Momentami czułam się jakby mi cały przewód wyżarło
_________________ Haha dziękuje ;P czasami taka wiadomość potrafi sprawić, że dzień wygląda jakoś ładniej.
Przecież kawę pije się tylko raz dziennie Większość ludzi, nie będących na żadnej diecie nie wyobraża sobie prawidłowego funkcjonowania bez porannej kawy, a później bez popołudniowej kawy w pracy Masz chyba bardzo delikatny żołądek ...
turtus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Gru 2005 Posty: 154
Wysłany: 2006-01-29, 17:03
Nie, poprostu wcześniej nie piłam kawy. Jestem zagorzałą fanką herbaty. Potrafię dziennie wypić jej z 8 szklanek.
I ten raz dziennie wystarczył mi na pusty żołądek.
_________________ Haha dziękuje ;P czasami taka wiadomość potrafi sprawić, że dzień wygląda jakoś ładniej.
Ja stosowałem tą dietę. Pierwsze dni są najgorsze. Później jest łatwiej:) Osobiście jej nie polecam. Przestrzegałem ją bardzo rygorystycznie i zgubiłem tylko 2 kilogramy, które po killu dniach wróciły z nawiązką. A wcale się nie objadałem ... Jadłem wszystki tak by zmieścić się w 1000 kcal.
ja zgubiłam 10 ale teraz powoli to wraca grrr
nie wiem co mam zrobić by to powstrzymać ........
ja nie moge przytyć!
cherrykiss90
Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 42 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-14, 20:18
HMM mnie przeraza szpinak mam zle wspomnienia z przedszkola i jakos tak ble... ale coz moze kiedys sprobuje nikt nie mowil ze dazenie do ladnej sylwetki bedzie pzryjemne w smaku
planuję od jutra zacząć ją stosować - ale te opisy są strasznie ogólne. ile dag mięsa to "kawałek"? ile tego szpinaku? bo przecież nie całe opakowanie. ktoś wie?
ja wlasnie drugi dzien jestem na tej diecie. czekam na thermal i cos nie moge sie doczekac wiec postanowilam wykorzystac ten czas na ta dietke. z tego co slyszalam ilosc nie jest wazna, tylko najwazniejsze zeby nie pominac zadnego skladnika i zjesc to co jest napisane. miesa jem no tyle co na jedna porcje, sataly natomiast laduje caly talerz. a szpinak podobno brokulami mozna zamienic- tak zrobilam, i jak na razie pomimo zamiany dziala! 2 kg po dwoch dniach pozdrawiam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum