Wysłany: 2006-02-22, 20:04 Jak pozbyc sie tłuszczyku z ud i łydek??
może znacie jakieś dobre i naprawde skuteczne ćwiczenia,które wyszczuplą nogi (uda i łydki)?? Mam z nimi poważny problem. Czy wystarczy trenowac na rowerze treningowym?? Prosze o rady!!
Bunia18 mogę cię pocieszyć że nie tylko ty masz taki problem, ja też. Rowerek jak najbardziej, dodaj jeszcze skakanę to efekty murowany tylko się nie ociągaj. Tylo jedna rada nie rób codziennie tego samego bo ci się znudzi. Jednego dnia np rowerek innego skakanka a innego jakieś wygibasy w domu. Podobno dobre jest ćwiczenie na nogi: uklęknij oprzyj ręce na podłodze i wymachy raz jedna noga raz druga.
Tego ostatniego ćwiczenia strasznie nie lubię ehhhhhhh
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Miłego Dnia Gość
turtus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Gru 2005 Posty: 154
Wysłany: 2006-02-23, 00:19
Ja stawiam na ruch na świeżym powietrzu. Bieganie, spacery, chodzenie po górach ( po takiej solidnej wędrówce mam nogi jak ze stali ), jazda na rowerze, pływanie- szczególnie kraulem. Mogłabyś też spróbowac jakiś ćwiczeń typu pilates. Ja akurat nie mam problemów z nogami, no może mogę się trochę martwić w drugą stronę. Zawsze miałam umięśnione nogi i boję się, żeby kiedyś od ćwiczeń nie rozrosły mi się za bardzo
_________________ Haha dziękuje ;P czasami taka wiadomość potrafi sprawić, że dzień wygląda jakoś ładniej.
Na masywne uda czy łydki niestety sam rowerek nie pomoże - dzięki niemu można podrzeźbić i rozbudować mięśnie, ale żeby wyszczuplić nogi trzeba do tego dołożyć coś jeszcze: np. bieganie, spacery (tak jak to pisała turtus) ćwiczenia rozciągające itp.
tak mi się wydaje , jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi
Czytalam wasze rady iiiii zalamka ja to wszystko robie.... a uda mam ogroomne umiem szpagat codziennie sie rozciagam, staram sie biegac i jezdzic rowerem (chociaz w Holandii ciagle brzydka pogoda) i oprocz tego regularnie chodze na basen. Aaaa i jeszcze stosuje bardzo dobra diete optymalna. Brzuszek zgubilam, ale ud nie da rady. zalamka help ma ktos jeszcze jakies pomysly?? plisss o pomoc
nożyce sa jesz ze dobre i kladziesz sie na boku podpierasz sie na reku noga na podlfdzoe zgieta pod kontem 90 stopni a druga podnosisz a pozniej druga str
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum