Kieruję ten post do osób odwiedzających to forum. Pomóżmy wspólnie małemu Adasiowi. Chłopczyk pochodzi z Lublina i ma 11 miesięcy. Jego rodzce są niewidomi i małemu też grozi utrata wzroku. Urodził się z nowotworem siatkówki. Grozi mu amputacja oczek. Szansą jest operacja w Londynie zaplanowana na koniec lipca. Koszt jest bardzo duży ok 60 tys zł a czasu już tak niewiele. Jeśli nie możecie pomóc inaczej to odwiedźcie bloga, którego adres podam poniżej. Wpiszcie tam chociaż parę ciepłych słó dla tego uroczego szkraba. Na blogu znajdziecie więcej informacji o Adasiu i jego rodzinie. Proszę, nie przechodźcie obojętnie wobec takiej tragedii. Roześlijcie ten link do znajomych, może i wśród nich znajdzie się ktoś, kto zechce w jakiś sposób pomóc. Będę wdzięczna za Waszą pomoc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum