Tutaj można sobie poplotkować Piszcie czy macie jakieś zwierzęta w domu,jakiekolwiek.Ja od dziecka wychowywałam się z psami a teraz jako osoba dorosła nie mam żadnego Uwielbiam psy,a mam w domu tylko rybki(to pasja mojego męża)No owszem można sobie poobserwować życie pod wodą ale nie można pogłaskać A zmiana wody w akwarium to koszmar(mam takie wielkie).Zresztą moje rybki potrafią być krwiożercze i eliminować się nawzajem.Jak tu można kochać takie paskudy
Ja mam psa-kundelek,który tak właściwie jest mojej mamy ale wyjechałą i został pod moją opieka.Mam też papugę nimfę nazywa się Koko(tak nazwał ją mój syn) i jedną rybkę bojownika.To mój taki zwierzyniec mały...
Ja mam psa (właściwie to sukę ) sznaucera miniaturkę Jest świetna.. ale równie krwiożercza jak te rybki hehe jednym słowem taki złośnik wredny z niej ale wygląd ma słodki i niepozorny
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Pomógł: 10 razy Dołączył: 14 Gru 2005 Posty: 717 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-21, 21:17
ja mam psa (patrz fotka po lewej:)) i kota rasowy dachowiec i planje tez sobie rybki zaqpic - ale musze na to poczekac bo chce akwarium z prawdziwego zdazenia z konkretnymi filtrami i z urzadzonkiem do karmienia
zeby nic nie robic tylko cieszyc wzrok ale qrde to sporo kosztje....
Ja przez 11 lat miałam pieska kundelka ale musiałam go uśpić, bo miał zwyrodnienie kręgosłupa i męczył sie straszliwie Po kilku miesiącach życia bez zwierzaka znalazłam w necie ogłoszenie "Oddam szczeniaki w dobre ręce". Pojechałam na miejsce i za symboliczną złotówkę wzięłam suczkę. W czerwcu kończy 2 lata ale cały czas wariat z niej niesamowity
ja od zawsze maże o tym by mieć swojego ukochenego psiaka wiem ze tak podobno zawsze sie mówi ale wiele razy sobie marzylam jakbym go wyprowadzala chodzila na spcerki glaskala itp ale to wciąż tylko marzenia mieszkam z rodzicami mowilam rodzicom ze był by na polu ale oni nie i nie zawsze sobie powod znajdują kiedyś było nim mieszkanie w bloku teraz ze zbyt czesto wyjezdzamy. Ah te niezanikające dzieciece marzenia ale moze mi się uda lecz to zalerzy od mojego brata lecz jedno się liczy .... MAM PLAN :):)
_________________ Lustro jak narazie wciąż psuje mi humor
Ja mialem pieska, przez kilka lat, ale niestety musialem go uspic Jednak po nim nie chce miec poki co innego - w bloku to poprostu meki dla zwierzecia, a poza tym to duza odpowiedzialnosc i wiele obowiazkow dla mnie... Wiec poki co nie zapowiada sie zebym mial jakies kolejne zwierzatko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum